Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podkład. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podkład. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 marca 2012

SKINFOOD Royal Honey Glow Starter & Glow Foundation

Jest to próbka zestawu podkładu i bazy pod niego. Są sprzedawane w ciekawie wyglądającym zestawie po ok. 20zł na ebay’u.



W opakowaniu mamy po 1ml zarówno podkładu jak i bazy. Wydaje się to być mało ale mi starczyło na użytkowanie przez prawie 5dni! (od razu zaznaczam, że ja nakładam zawsze bardzo podładów/bb creamów :P).

Na odwrocie opakowania znajduje się ilustracja w jakiej kolejności co powinno być nakładanie. Są tam m.in. krem, tonik potem baza etc.




BAZA

Producent:
„A moisturizing and nourishing makeup primer that locks moisture within skin and gives a lovely dewy finish.”
Posiada SPF 15 PA++"

Bazę używałam z podkładem z zestawu próbki, skinfood’em Aloe oraz brtc jasmine water. Ze wszystkimi dobrze współpracowała. Dobrze wygładza twarz jednak nie zauważył żadnego zwiększone „glow”. Wydaje mi się jednak, że u cer ze skłonnością do przetłuszczania może ona to wzmóc.
Baza oprócz „glow foundation” (poniżej będzie dlaczego :P) nic nie zmieniła w makijażu dlatego nie zakupię jej ponownie oraz nie polecam.  Również cena (ok. 60zł)  nie jest zachęcająca za 30ml.
1/10



PODKŁAD
Posiada filtr SPF30 PA++
Występuje w dwóch odcieniach. Ja posiadałam jaśniejszy ;).

Producent:
„A foundation that applies like a second skin while providing expert coverage for skin flaws. Adds a lovely honey glow for a natural-looking smooth complexion.”
(Muszę tutaj zastrzec, że producent oznajmia by przed użyciem podkładu użyc wspomianą wcześniej bazę ;)).


Podkład muszę szczerze przyznać bardzo mi się spodobał. Na początku byłam przerażona „jakie to ŻÓŁTE!” ale fenomenalnie dopasował się do twarzy. Również co zadziwiające jak na podkład nie tworzył smug, nie był ciężki i bardziej przypominał bb cream aniżeli podkłady drogeryjne.
Niestety. Wszystko ma plusy i minusy. Świetnie wyglądał nakładany na bazę. Bez bazy było prawie tragicznie (bo było źle ale nie do końca :P). Uwidaczniał suche skórki, wchodził w pory i wydaje mi się, że się z pewnych miejsc pościerał.




Podsumowanie:
Opinię mam o nim jednak bardzo pozytywną. Jednak nie kupię ponownie bo bym musiała kupić również bazę a sam podkład tani nie jest (ok. 65zł za 30ml). Jednak polecam! :)
 Ocena z bazą – 8/10
Bez bazy – 5/10

wtorek, 3 stycznia 2012

LIOELE Water Drop BB cream

Dopiero dziś znalazłam czas aby dorwać się do komputera po Sylwestrze. Mam nadzieję, że wy również spędziliście go tak dobrze jak ja :). Z tej okazji pragnę wam życzyć również Szczęśliwego Nowego Roku!




Lioele Water drop BB cream

Jedna z moich próbek BB cream’ów. Szczerze mówiąc nie zachwyciła mnie :< Ale nie żałuję zakupu bo zapłaciłam za nią 1dollar singapurski na stronie www.secretive.sg za próbkę 5ml Ogólnie muszę wam gorąco polecić tę stronę ponieważ mają (obecnie) wiele obniżek :).

Obietnice producenta:
“ Ekskluzywny nawilżający krem BB. W momencie aplikacji generuje krople wody, które są doskonale absorbowane przez skórę.Różnorodne ekstrakty roślinne głęboko nawilżają skórę. Krem delikatnie wyrównuje koloryt oraz kontroluje wydzielanie sebum. Faktor SPF 27 PA++ chroni jednocześnie przed UVA i UVB.”



Pozytywnie:
+Nawilża
Kremik naprawdę delikatnie nawilża ponieważ nie ma widocznych suchych skórek. Nie wiem natomiast czy jest to długotrwałe nawilżenie.
+Konsystencja
Bardzo wodnista. W pierwszej chwili byłam zaskoczona, bo inne kremy BB są bardziej „zwarte”. Ale podoba mi się po łatwo się go aplikuje. Nie sposób zrobić sobie przez to nałożyć go za dużo.
+Krople wody
Jest to bardzo przyjemne jak zaczynają się tworzyć :D W każdym razie mi się to podoba.
+Wykończenie
Satynowe. Ładnie rozświetla twarz ale efekt „glow” nie jest nachalny. Nie muszę używać pudru ;). Jest bardzo naturalnie.
+Trwałość
Jest trwały. Spokojnie wystarcza na cały dzień. Jak już wspomniałam nie używam do niego pudru ale nie wiem jak sprawdzi się w warunkach bardziej wymagających (lato, wf etc).
+Filtr
Posiada filtr SPF27 i PA++



Nautralnie:
-/+ Cena
ok. 80zł za 50ml lub ok. 20zł za 5ml. Według mnie to za dużo jak na ten krem ale mnie on nie zachwycił (może dlatego nie wydałabym tyle na niego).

Negatywnie:
-Krycie
Nie kryje nic. Wyrównuje tylko trochę koloryt ale nie ukrywa nawet najdrobniejszych przebarwień.
-Kolor
Tu mam duży problem z oceną. Raz jest za ciemny i robi „maskę” a innym razem się ładnie wtapia. Nie wiem od czego to może zależeć bo krem bazowy zawsze był ten sam.



Podsumowanie:
Kupiłabym go ponownie lecz wydaje mi się że znajdę coś tańszego i jaśniejszego(!) ;) Ale polecam bardzo. Mógłby mieć lepsze krycie ale wydaje mi się , że jest idealny dla dziewczyn które nie mają ŻADNYCH problemów z cerą i chcą się malować dla samego malowania ;). Chociaż szczerze mówiąc sama nie mogę się zdecydować z oceną, bo ogólnie jest pozytywny ale brakuje mi tego „czegoś”, czego sama nie potrafię sprecyzować.
7/10

piątek, 25 listopada 2011

Max Factor Smooth Effect

Na pierwszą recenzję wybrałam podkład, ponieważ nie przepadam za nimi a ten całkiem przypadł mi do gustu.  Wcześniej używałam kilku innych jednak żadne z nich nie miały koloru dopasowującego się do mojej bladoróżowej karnacji. Ten robi to jednak bardzo dobrze ;).

 MAX FACTOR SMOOTH EFFECT


Obietnice producenta:

Sekret perfekcyjnego krycia Smooth Effect Foundation leży w formule SkinTone zawierającej substancje silnie nawilżające. To właśnie dzięki intensywnemu nawilżeniu skóra staje się idealnie gładka. Pigmenty matujące pozwalają natomiast na zamaskowanie wszelkich niedoskonałości - takich, jak rozszerzone pory czy przebarwienia. Teraz cera będzie świeższa i bardziej promienna niż kiedykolwiek.
Smooth Effect Foundation jest odpowiedni również dla kobiet z wrażliwą cerą oraz dla osób z trądzikiem, ponieważ jego formuła nie blokuje porów. Podkład jest dostępny w szerokiej gamie kolorystycznej, która podkreśli i wyrówna każdy odcień skóry.

Pozytywnie:
+.Odcień
Uważam że paleta barw jest bardzo dobra ponieważ występuje w bardzo jasnych odcieniach. Ja mam kolor IVORY który bardzo ładnie (choć nie idealnie) dopasowuje się do mojej karnacji. Bladolice na pewno będą z niego zadowolone, bo jest to jeden z jaśniejszych podkładów z „niższej półki”.
+ Konsystencja
Konsystencji nie mam nic do zarzucenia. Nie jest przesadnie lejąca ani zbyt gęsta. Dzięki temu nie robi smug.
+ Krycie
Krycie jest minimalne. Bardziej przypomina krem tonujący aniżeli podkład. Wszelkie wypryski/przebarwienia trzeba przykryć korektorem. Dla mnie jest to na plusie ponieważ mam młodą cerę i wolę nie używać mocno kryjących podkładów.
+  Cena
W promocji w Rossmanie ok. 25zł za 30ml.
+ Lekki
Idealny na lato lub dla młodych cer. Nie czuje się, że ma się coś na twarzy.
+ Nie zapycha
Mnie ten podkład ani nie uczulił ani nie zapchał ani nie zwiększył trądziku. W tym przypadku obietnice producenta jak najbardziej się sprawdziły ;).

Negatywnie:
- Skład
Uważam, że jego brak to bardzo duży minus ponieważ nie można zweryfikować co ewentualnie nas w nim uczuliło etc.
- Ciemnieje
Mimo, że ciemnieje minimalnie to na mojej jasnej cerze jest to widoczne.
-Nawilżenie
Nawilżenie jest zerowe. Na dodatek podkreśla suche skórki.

Neutralnie:
-/+ Trwałość
Po kilku godzinach nie ma po nim śladu.

Podsumowanie:
Dobry pokład za niewielką cenę. Jednak raczej nie kupię go ponownie
6/10