Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skinfood. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skinfood. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 maja 2012

SKINFOOD Royal Honey Mask


Miałam napisanych kilka notek na następne parę dni ale niestety – usunęłam :( A teraz znowu mam taki czas gdy jestem zabiegana i ciężko mi pisać…

Miałam ja w formie próbki która starczyła mi na 3syte użycia. Gdybym nakładają oszczędniej zakładam, że starczyłaby nawet na 5 bądź 6 użyć ale wolałam aby nie leżałą zbyt długo w otwartym opakowaniu ;).



Producent:
An exfoliating mask with royal black honey and royal jelly extracts that sloughs away dead skin cells and transforms rough skin into a nice honey-glazed complexion. 


Pozytywnie:

+Wydajność
Wspomniane wyżej :D
+Konsystencja
Bardzo przyjemna. Nie za leista ale też nie zbyt zbita. Jednak troszkę ale to dosłownie minimalnie czuć , że jednak spływa ;).
+Zapach
Delikatny miodowy
+Cena
Za maseczkę płacimy ok. 50zł za 150ml. Moim zdaniem to bardzo dobra cena.
+Działanie
Jak ona nawilża! Super! Jest bardzo odżywcza i buzia po jej użyciu jest bardzo miękka.
+Efekt
Utrzymuje się prawie 2-3doby więc bardzo długo.
+Opakowanie
Nie miałam go co prawda ale jest z pompką – bardzo higieniczne.

Neutralnie:

-/+ Nie zauważyłam u siebie „złuszczania” ;)

pełnowymiarowe opakowanie


Podsumowanie:

Nie mam żadnych zastrzeżeń! W przyszłości z pewnością ją kupię i polecam każdemu kto szukać odżywienia buzi :)
10/10

sobota, 28 kwietnia 2012

SKINFOOD Platinum Grape Cell Essential BB Cream


Tego bb posiadałam 2 próbki w odcieniu #1 „light beige” a istnieje drugi, ciemniejszy odcień #2 „natural beige”. Bardzo cieszyłam się gdy je dostałam, bo jednak jest to BB z wyższej półki.

 


Producent:
This triple functional BB cream not only protects your skin from UV rays but also contains adenosine and arbutin which firms and brightens skin, and has platinum with grape cell extract providing skin elasticity. This BB cream creates a vivid and attractive skin and keeps your skin moisturized and shined all day long such as you apply the essence.”

 


Pozytywnie:
+Krycie
BB jest mocno kryjący. Podoba mi się.
+Wykończenie
Nie jest to typowy mat ale nie jest też satynowy. Z pewnością nie daje glow ;)
+Trwałość
Jest SUPER trwały. Wytrzymuje cały dzień i jeszcze dłużej ;).
+Filtr
Bardzo wysoki bo aż SPF45 i PA+++
+Nie zapycha
+Zapach
Nie ma tak intensywnego zapachu jak Aloe. Jest bardziej przyjemny.


Neutralnie:
-/+ Konsystencja
Bardziej przypomina mi podkład aniżeli bb cream. Raz nawet zrobił mi smugi.

-/+ Cena
Dla mnie za wysoka, bo ok 80zł/45g ale mimo wszystko jest dość wydajny.

 

Negatywnie:
- Podkreśla suche skórki
- Odcień
Dla mnie jest zbyt żółty ;/ ale jak wiecie ja jestem „prosiaczkiem” :D.
- Kolor
Za ciemny i nie do końca dopasowuje się do mojej karnacji (może jest to spowodowane jego odcieniem). Mi stworzył maskę.




Podsumowanie:
Bardzo fajny bb cream jednak wydaje mi się, że raczej dla skóry tłustej/mieszanej aniżeli suchej i na pewno nie dla bardzo jasnych karnacji. Niestety nie znalazłam nic o składzie.
6/10

środa, 21 marca 2012

SKIN79, VIP Gold Super Plus Beblesh Balm

Na wstępie muszę powiedzieć, że jestem zachwycona tym bb i na ten dzień to mój ideał :)! Ale czemu to się zaraz dowiecie.
Posiadam mini wersję – 5g. Mimo wszystko starczyła mi ona spokojnie na dwa tygodnie przez co mogę wydać odpowiednią opinię.

Producent:
„Obfity w odżywcze składniki krem BB, który chroni i pielęnuje twarzy na trzy różne sposoby.Po pierwsze dzięki zawartości adenozyny i arbutyny krem udoskonala teksturę skóry, redukując widoczność zmarszczek i wygładzając nierówności. Dodatkowo krem maskuje i wygładza niedoskonałości oraz rozjaśnienia koloryt skóry.Po drugie zawarte w kremie olej ze słodkich migdałów, wyciąg z kawioru, wyciąg z aloesu, a także złoto nawilżają i zatrzymują w skórze wodę przez długi czas.Po trzecie krem chroni przed fotostarzeniem się skóry, dzięki wysokiej ochronie przed szkodliwym promieniowaniem UVA i UVB.”

(ze strony alledrogeria.pl)



Pozytywnie:

+ Wykończenie
Jest lepsze nawet niż w Jasmine water! Totalny mat! Nic nie muszę pudrować (mimo, że i tak prawie nigdy tego nie robię :P)
+Nie podkreśla suchych skórek.
+Kolor
Beżowy ale idealnie się wtapia więc myślę, że będzie dobry zarówno dla fanek żółtków jak i róży. Na dodatek jest bardzo jasny.
+Konsystencja
Zbita. Mimo wszystko dobrze się go nakłada.
+Trwałość
Spokojnie wytrzymuje cały dzień. Na dodatek bardzo dobrze się trzyma przy wysiłku fizycznym.
+Nie ciemnieje
+ Krycie
Bardzo mocne. Pięknie wszystko kryje a szczególnie moje przebarwienia nie robiąc przy tym efektu maski. Jestem naprawdę zaskoczona :).
Oprócz tego jak ktoś ma problem z rozszerzonymi porami to też je ukrywa ^^.
+Stosunek ceny do wydajności
BB w pełnym wymiarze kosztuje 30zł/25g lub 45zł/40g (ebay). Co prawda trzeba nałożyć co najmniej dwie warstwy by wszystko przykryć ale jak już wspomniałam – ta mała tubka starczyła mi na ponad 2 tygodnie :).
+Filtr:
SPF25 i PA++ czyli taki przeciętny.

Neutralnie:
-/+ Zapach
Ciężko mi go określić ale dla nikogo na pewno nie będzie problemem.
-/+ Skład
Nie jest zly ale gorszy na pewno od Jasmine Water i Aloe.

Swatch'e



Podsumowanie:
Jak widzicie ten bb nie ma dla mnie żadnych negatywnych cech :). Na dodatek robi wszystko to co oczekuję od bb czyli zakrycie przebarwień bez efektu maski. Nic dziwnego, że nazywa się VIP GOLD ;). Polecam!
10/10

sobota, 17 marca 2012

SKINFOOD – Lettuce & Cucumber Water Essence Mask Sheet

Tym razem mask sheet ale na całą twarz :). Również firmy skinfood i również z serii lettuce & cucumber.
Maska kosztuje około 15zł. Najtaniej można ja dostać w zestawie 3 za 40zł.



Producent:
„Water essence-type mask sweet that contains lettuce & cucumber extracts to keep your skin freshly moisturized”.

W wolnym tłumaczeniu – maska ma odświeżyć nawilżając :).

Ja używać:
Nałożyć maskę na twarz i trzymać 10-15min. Po zdjęciu jej, esencję która po niej zostaje delikatnie wklepać w skórę aż do jej wchłonięcia.

Nałożenie maski było dla mnie dość trudne jeśli chodzi o okolice nosa. Mam bardzo wąski i myślę, że to było powodem. Reszta natomiast ładnie przylgnęła do twarzy :).
Maska minimalnie zjeżdża podczas trzymania jej na twarzy ale nie umniejsza to komfortu jej noszenia.

Po zdjęciu maski twarz nie wygląda za ciekawie. Jakby była wysmarowana w oleju :/ Ale po wklepaniu esencji nabiera ładnego blasku i jest rozjaśniona. Nawilżenie jest duże :). Utrzymuje się spokojnie cały dzień.



Podsumowanie:
Nie kupię ponownie z tego samego powodu co poprzedniego mask sheeta: za krótkotrwały efekt za takie pieniądze. Ale ogólnie polecam jeśli ktoś lubi takie rzeczy.

niedziela, 4 marca 2012

SKINFOOD Peach Sake Pore Serum

Miałam jedną 1,5 ml saszetkę jednak muszę powiedzieć, że była bardzo wydajna ;). Używałam serum zarówno na noc i na dzień. I w sumie przez to moja ocena jest mieszana.



Producent:
Containing rice sake, peach extract rich in vitamins A and C, and silica powder, this soft essence minimizes shine and the appearance of pores.”

Nie oczekiwałam dużo od produktu i dużo nie dostałam. Mam niewielkie, rozszerzone pory koło nosa i to wszystko.

Pełnowymiarowe opakowanie ma 45ml i kosztuje ok. 45zł.


Zdjęcie z internetu.

Serum ma postać kremu. Bardzo szybko się wchłania i ciekawie pachnie. Mi przypomina szczerze mówiąc zapach morelowych danonków ;).

Pierwszy raz używałam go na noc. I rano przeżyłam szok. Tak mocno rozszerzonych porów jeszcze nigdy nie miałam więc podejrzewam, że jest on tylko do stosowania na dzień.

Drugie podejście odbyło się rankiem. Nałożyłam i myślałam, że pory „wizualnie” się zmniejszą. Niestety nie. Cera natomiast była bardzo gładka. Ale… po nałożeniu bb creamu nagły cud! Porów w ogóle nie widać :D.
I u mnie efekt utrzymuje się cały dzień. Wypróbowałam na nim dwa bb cream’y i z obydwoma współpracował więc myślę, że serum jest kompatybilne do każdego bb ;).



Plusy:
+Zapach
+Efekt (chwilowy)
+Aplikacja
+Konsystencja i wchłanianie
+Cena i wydajność


Podsumowanie:
Nie kupię ponownie bo nie potrzebuję. Nie oceniam efektu długofalowego bo po próbce nie da rady się działania ocenić. Natomiast polecam osobom które borykają się z rozszerzonymi porami i chcą je ukryć :).
8/10

piątek, 2 marca 2012

SKINFOOD Royal Honey Glow Starter & Glow Foundation

Jest to próbka zestawu podkładu i bazy pod niego. Są sprzedawane w ciekawie wyglądającym zestawie po ok. 20zł na ebay’u.



W opakowaniu mamy po 1ml zarówno podkładu jak i bazy. Wydaje się to być mało ale mi starczyło na użytkowanie przez prawie 5dni! (od razu zaznaczam, że ja nakładam zawsze bardzo podładów/bb creamów :P).

Na odwrocie opakowania znajduje się ilustracja w jakiej kolejności co powinno być nakładanie. Są tam m.in. krem, tonik potem baza etc.




BAZA

Producent:
A moisturizing and nourishing makeup primer that locks moisture within skin and gives a lovely dewy finish.”
Posiada SPF 15 PA++"

Bazę używałam z podkładem z zestawu próbki, skinfood’em Aloe oraz brtc jasmine water. Ze wszystkimi dobrze współpracowała. Dobrze wygładza twarz jednak nie zauważył żadnego zwiększone „glow”. Wydaje mi się jednak, że u cer ze skłonnością do przetłuszczania może ona to wzmóc.
Baza oprócz „glow foundation” (poniżej będzie dlaczego :P) nic nie zmieniła w makijażu dlatego nie zakupię jej ponownie oraz nie polecam.  Również cena (ok. 60zł)  nie jest zachęcająca za 30ml.
1/10



PODKŁAD
Posiada filtr SPF30 PA++
Występuje w dwóch odcieniach. Ja posiadałam jaśniejszy ;).

Producent:
„A foundation that applies like a second skin while providing expert coverage for skin flaws. Adds a lovely honey glow for a natural-looking smooth complexion.”
(Muszę tutaj zastrzec, że producent oznajmia by przed użyciem podkładu użyc wspomianą wcześniej bazę ;)).


Podkład muszę szczerze przyznać bardzo mi się spodobał. Na początku byłam przerażona „jakie to ŻÓŁTE!” ale fenomenalnie dopasował się do twarzy. Również co zadziwiające jak na podkład nie tworzył smug, nie był ciężki i bardziej przypominał bb cream aniżeli podkłady drogeryjne.
Niestety. Wszystko ma plusy i minusy. Świetnie wyglądał nakładany na bazę. Bez bazy było prawie tragicznie (bo było źle ale nie do końca :P). Uwidaczniał suche skórki, wchodził w pory i wydaje mi się, że się z pewnych miejsc pościerał.




Podsumowanie:
Opinię mam o nim jednak bardzo pozytywną. Jednak nie kupię ponownie bo bym musiała kupić również bazę a sam podkład tani nie jest (ok. 65zł za 30ml). Jednak polecam! :)
 Ocena z bazą – 8/10
Bez bazy – 5/10

piątek, 17 lutego 2012

SKINFOOD Lettuce & Cucumber Hydro Gel Eye Mask Sheet

Mowa dziś będzie o mask sheet ale nie takiej zwyczajnej na całą twarz a taką tylko na okolicę oczu. Maseczka taka kosztuje ok. 20zł złoty na ebay’u. Według mnie troszkę drogo zwłaszcza, że jest tylko na jeden raz.



Producent:
A hydro-gel eye mask with lettuce and cucumber extracts that deeply hydrates stressed, dry skin around the eyes and soothes tired eyes with a pleasant cooling sensation.”



Opakowanie maseczki jest dość duże w kształcie prostokąta. Maskę nakładamy na ok. 20min z czego u mnie 10 zajęło jej nałożenie ;).


W środku znajduję się maseczka jednak nie papierowa a w formie żelu stąd pewnie nazwa „Hydro żel”.  Według mnie ciężko przez to ją aplikować. Nie posiada otworów na oczy ale klapki na powieki które spokojnie można odgiąć na początku aby odpowiednio nałożyć maskę. Według mnie to jest najtrudniejsze zadanie bo ma (moim zdaniem) mało dopasowujący się kształt a na dodatek ciągle się skleja. Jednak mając ją na twarzy nie czuję „obciążenia”.

Działanie oceniam pozytywnie. Po dostaniu się do oczu nic nie podrażnia więc to na plus. Po zdjęciu maseczki skóra jest rozjaśniona i lekko napięta ale przede wszystkim odczuwa się przyjemne odświeżenie połączone z nawilżeniem. Niestety efekt jest krótkotrwały – max kilka godzin.


Pozytywnie:
+Rozjaśnienie
+Nawilżenie
+”Odświeżenie”

Negatywnie:
- Cena
- Ciężkość w użytkowaniu

Podsumowanie:
Na pewno nie kupię ponownie. Efekt zbyt krótkotrwały a nie będę przecież codziennie wydawać 20zł na maseczkę ;). Bardziej opłaca się kupić dobrej jakości krem pod oczy. Natomiast przed uroczystością fajnie ją sobie „zrobić” więc ogólnie polecam :).
7/10

środa, 30 listopada 2011

SWATCH'e




Stwierdziłam, że zrobię osobny post na porównanie zarówno kolorystyczne jak i utratę wody bb creamów i podkładu max factor. Zdjęcia robiłam przy naturalnym świetle bez użycia flesh’a. 
Nie wiem czy to da się zauważyć ale SkinFood ma najbardziej różowawy odcień a Elemong najbardziej żółtawy.



A tutaj utrata wody. Nie wiem co się stało z wodą MF między 30minutami a 5godzinami ;)




wtorek, 29 listopada 2011

SKINFOOD Aloe BB cream

SkinFood, Aloe Sun BB Cream SPF 20


  
Pojemność – 50g
Cena – ok. 40zł

Mój drugi BB cream i o wiele lepszy od poprzednika. Skinfood to koreańska firma produkująca kosmetyki głownie pielęgnujące cerę, a mniej skupiają się na kolorówce. Jest to również jeden z popularniejszych „bebików”.


Obietnice/opis producenta:
„ Rich with aloe, which possesses excellent hydrating properties and soothing effect, this multi-functional skin care product provides moisture and nutrition to your skin while providing protection from UV rays.”


Pozytywnie:
+Cena
Nie jest specjalnie wygórowana. Ok. 40zł na ebay’u z przesyłką.
+Nawilżenie
Naprawdę nawilża skórę!
+Krycie
Delikatne lecz jakie śliczne! Buzia wygląda o wiele lepiej, bo koloryt jest wyrównany. Niestety nie kryje „niespodzianek” ani trochę.
+Matowi
W przeciwieństwie do Elemonga zostawia matowo-satynowe wykończenie. Chociaż i tak trzeba użyć pudru do idealnego matu.
+Kolor
Ja posiadam ten jaśniejszy #1 jest jeszcze drugi ciemniejszy #2. Idealnie stapia się z cerą i nic się nie odcina.
+Odcień
Dla mnie to duży plus jednak wiem, że dla większości minus a mianowicie "aloe" jest w różowawym odcieniu.
+Konsystencja
Lekka, i nie „tępa”. Nie tworzy smug.
+Filtr
Posiada filtr ochronny SPF 20PA+


Negatywnie
- Zapach
Na początku byłam nim zachwycona lecz po kilku godzinach zaczyna mi strasznie przeszkadzać. Jest zbyt intensywny.
-Trwałość
Szybko znika. Pod koniec dnia nie mam nic na twarzy.


Podsumowanie:
Dobry. Gdyby przemysł kremów BB nie był tak rozwinięty z pewnością kupiłabym go ponownie. Na lato jest idealny ;)

7,5/10