Tym razem produkt firmy Galderma posiadam z pełnowymiarowym opakowaniu ;). Muszę tylko wspomnieć, że na opakowaniu widnieje napis iż po „umyciu” wystarczy zmyć pozostałości emulsji płatkiem kosmetycznym. Szczerze mówiąc jeszcze ani razu tak nie zrobiłam i zawsze zmywałam go wodą, bo jak inaczej „pozbędę” się tych zanieczyszczeń? Również nie odważyłam się jeszcze zastosować jej do demakijażu.
Producent:
„Cetaphil emulsja - do specjalnej pielęgnacji nadwrażliwej i delikatnej skóry twarzy. Oczyszcza i odświeża skórę twarzy. To delikatna, nie dająca podrażnień emulsja, zawierająca wyłącznie niedrażniące składniki. Eliminuje konieczność użycia wody i mydła do codziennej pielęgnacji skóry twarzy. Skóra pozostaje czysta, świeża i bez podrażnień. Szczególnie polecany w przypadku:- skóry nadwrażliwej- skóry z trądzikiem- skóry przed i po zabiegach dermatologicznych i kosmetycznych- skóry suchej i skłonnej do alergii i wyprysków- demakijażu twarzy.”
wizaz.pl
Pozytywnie:
+ Oczyszcza
Ładnie myje twarz. Stosuję go zawsze rano więc ma do zmycia maskę-krem i robi to bardzo dobrze.
+Nie wysusza
+ Nie podrażnia
+Nie zapycha
+Wydajna
Jest to jeden z nielicznych środków do oczyszczania twarzy o takiej pojemności. Emulsja ma 200ml.
Neutralnie:
-/+ Cena
Przeciętne żele kosztują około kilkunastu złotych ale mają też mniejszą objętość. Dlatego cenowo emulsja wychodzi porównywalnie do innych żeli.
-/+ Konsystencja
Dziwna. Niby lejąca ale jednocześnie zbita przez to dość ciężko rozprowadzić produkt na twarzy bez użycia wody.
| porównanie z kremem Cetaphil wersją mini :) |
Podsumowanie:
Jestem na tak. Jest to produkt u którego szału nikt nie znajdzie ale jest on porządny.
7/10